Przewody hamulcowe - stalowy oplot

Przewody hamulcowe - stalowy oplot

Postautor: zimon143 » 01 gru 2014, 23:03

Zdecydowałem się na wymianę standardowych przewodów hamulcowych na stalowy oplot chyba marki HEL, chciałbym kupić przewody zimą i na wiosnę je wymienić. I tu pojawia się mały dylemat i prośba do was o pinię.
1. Przewody można kupić w dwóch opcjach (poniżej układy w formie graficznej):
układ S - standardowo 3 przewody, pompa-rozdzielacz + 2x rozdzielacz-zacisk,
układ F - dwa przewody bezpośrednio od pompy do zacisków.
I tu moje pytanie czy ma to jakikolwiek wpływ na walory użytkowe czy skuteczność. Różnica oczywiście jest w cenie dwa przewody to 299,- zł a trzy przewody 399,- zł.

2. Czy jest sens kupować też oplot na tył pomijając walory wizualne (osobiście używam tylnego hamulca).

Podzielcie się waszymi doświadczeniami/przemyśleniami.
Załączniki
b.89.168.16777215.0.ady.uklad_f.gif
Układ F
b.89.168.16777215.0.ady.uklad_f.gif (1.15 KiB) Przeglądany 1801 razy
b.89.168.16777215.0.ady.uklad_s.gif
Układ S
b.89.168.16777215.0.ady.uklad_s.gif (1.19 KiB) Przeglądany 1801 razy
Awatar użytkownika
zimon143
Motocyklista
 
Posty: 423
Rejestracja: 24 lip 2014, 18:28
Lokalizacja: Ruda Śląska
imię: Szymon
miejscowosc: Ruda Śląska
garnek: HJC TR-1

Re: Przewody hamulcowe - stalowy oplot

Postautor: DeFi » 02 gru 2014, 7:49

Ja miałem założony układ F - 2 przewody wychodzące z pompy.
Z walorów użytkowych - na pewno łatwiej odpowietrzyć układ F od układu S.

Opcji na tył raczej nie ma sensu brać. Co prawda ja zakupiłem przez przypadek, ale wg mnie było to niepotrzebne.

Minusy
Łatwiej zblokować koło.
dodatkowy koszt
Plusy
Można śmiało założyć tańsze klocki hamulcowe, co przez dłuższy okres czasu może spowodować, że zakup się zwróci.
Wcześniej zakładałem na tył klocki typu HH (EBC HH ok 120 zł). Po zmianie przewodu zdecydowałem się na klocki NHC Standard (55 zł)
Obrazek
Kawasaki ER-5 '05 -> Kawasaki ZR-7 '00 -> Yamaha FJR 1300 '01
Awatar użytkownika
DeFi
Administrator
 
Posty: 426
Rejestracja: 06 maja 2014, 16:52
Lokalizacja: Września
imię: Rafał
miejscowosc: Września
garnek: LS2

Re: Przewody hamulcowe - stalowy oplot

Postautor: Tomaszek » 02 gru 2014, 13:44

Ja mam układ S. Nie zauważyłem problemów z odpowietrzaniem. Wydaje mi się że im mniej płynu w układzie tum lepiej. Mniej płynu mniejsza ściśliwość - szybsza reakcja klocków, ale w takim motocyklu raczej nie ma to większego znaczenia.
Na Twoim miejscu wybrałbym układ F - tańszy
Tył też zostawiłbym fabryczny.
Tomaszek
Motorowerzysta
 
Posty: 50
Rejestracja: 06 maja 2014, 20:13

Re: Przewody hamulcowe - stalowy oplot

Postautor: zimon143 » 02 gru 2014, 23:37

Nad tyłem mocno się zastanawiam, ale chyba bardziej z powodów wizualnych niż praktycznych. Znalazłem też ofertę dosyć korzystną cenowo, w porównaniu do standardowych, dwa na przód + tył: http://sklep.fireblade.pl/przewody-hamu ... -p193.html

DeFi a czy przy wymianie przewodów wymontowałeś trójnik czy zostawiłeś go na miejscu?

Apropo tylnych klocków to u mnie sprawa wygląda ciekawie, bo poprzedni właściciele musieli sporo korzystać z tylnego hamulca. Tył jest już do wymiany bo tarcza jest zjechana poniżej minimum a przód ma jeszcze 0,2 mm do limitu.
Awatar użytkownika
zimon143
Motocyklista
 
Posty: 423
Rejestracja: 24 lip 2014, 18:28
Lokalizacja: Ruda Śląska
imię: Szymon
miejscowosc: Ruda Śląska
garnek: HJC TR-1

Re: Przewody hamulcowe - stalowy oplot

Postautor: DeFi » 03 gru 2014, 15:03

Ja trójnik zostawiłem. Wkręciłem tylko śruby z obu stron by jakoś go zabezpieczyć.
Obrazek
Kawasaki ER-5 '05 -> Kawasaki ZR-7 '00 -> Yamaha FJR 1300 '01
Awatar użytkownika
DeFi
Administrator
 
Posty: 426
Rejestracja: 06 maja 2014, 16:52
Lokalizacja: Września
imię: Rafał
miejscowosc: Września
garnek: LS2


Wróć do Modyfikacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron