Kurtka po trasie - czyszczenie

Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: kosteg » 09 lip 2015, 9:32

Postanowiłem założyć pierwszy temat w tym dziale :)

Pytanie do wszystkich: jak/czym czyścicie swoje kurtki po trasie? Latając w mieście problem nie występuje i można w zasadzie od prania do prania wytrzymać. Wystarczy jednak jedna trasa aby zabijające się o ubranie robale skutecznie je sobą upstrzyły. Pranie kurtki raczej nie jest dla niej obojętne i robić tego co tydzień nie planuję. Z kolei jazda w słońcu z przysychającymi owadami też najzdrowsza dla materiału nie jest, że o estetyce nie wspomnę. Jak sobie z tym radzicie? Ja staram się wilgotną szczotką zbierać co się da - nie jest to jednak optymalna metoda bo pozostawia coś po sobie...
73!
Awatar użytkownika
kosteg
Motocyklista
 
Posty: 370
Rejestracja: 21 kwie 2015, 10:51
Lokalizacja: Wrocław
imię: Marcin
miejscowosc: Wrocław
garnek: N86 / Exo 500

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: Ptaku » 09 lip 2015, 18:18

No to ja się przyznaję że kurtkę piorę raz/dwa razy w roku.
Czasem przetrę jakąś wilgotną szmatką żeby się pozbyć muszego cmentarza :) Ale ogólnie jakoś specjalnie się tym nie przejmuję. Kask owszem, po każdej jeździe dokładnie myty i czyszczony z much, a co jakiś czas, zwykle 2 razy w sezonie, cały środek kasku piorę.
Ostatnio zmieniony 09 lip 2015, 18:43 przez Ptaku, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
Ptaku
Motocyklista
 
Posty: 514
Rejestracja: 06 maja 2014, 21:49
Lokalizacja: Śląsk
imię: Marcin
miejscowosc: Oberlazisk
garnek: N86

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: zimon143 » 09 lip 2015, 18:27

No cóż, ja jeszcze nie prałem kurtki, tylko wilgotna szmatka w zasadzie po każdym wypadzie i tyle.
Awatar użytkownika
zimon143
Motocyklista
 
Posty: 416
Rejestracja: 24 lip 2014, 18:28
Lokalizacja: Ruda Śląska
imię: Szymon
miejscowosc: Ruda Śląska
garnek: HJC TR-1

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: kosteg » 09 lip 2015, 22:21

Ptaku pisze:No to ja się przyznaję że kurtkę piorę raz/dwa razy w roku.


Też tak robię - w płynie do membran niemniej trochę to mało na muchy. Liczyłem, że ktoś ma coś lepszego od wilgotnego przemywania.

zimon143 pisze:No cóż, ja jeszcze nie prałem kurtki, tylko wilgotna szmatka w zasadzie po każdym wypadzie i tyle.


A jak długo w niej latasz? Bo moja jak raz na sezon pralki nie zobaczy to zdaje się nieprzyjemna stawać :D

Ptaku pisze:Kask owszem, po każdej jeździe dokładnie myty i czyszczony z much, a co jakiś czas, zwykle 2 razy w sezonie, cały środek kasku piorę.


A jeździsz w kominiarce? Ja u siebie ostatnio położyłem go na czymś brudnym i od spodu się utytłał, natomiast środek jak nowy. Jeszcze nie prałem kasków. Jednak i ja i plecak w kominiarkach śmigamy.
73!
Awatar użytkownika
kosteg
Motocyklista
 
Posty: 370
Rejestracja: 21 kwie 2015, 10:51
Lokalizacja: Wrocław
imię: Marcin
miejscowosc: Wrocław
garnek: N86 / Exo 500

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: Ptaku » 10 lip 2015, 8:20

Zawsze w kominiarce. Kask ogólnie traktuję jako bieliznę tzn nigdy nie kładę kasku wyściółką na niczym brudnym, nigdy na ziemi, asfalcie itp.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Ptaku
Motocyklista
 
Posty: 514
Rejestracja: 06 maja 2014, 21:49
Lokalizacja: Śląsk
imię: Marcin
miejscowosc: Oberlazisk
garnek: N86

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: kosteg » 10 lip 2015, 10:29

Też się tak staram go traktować - totalny przypadek sprawił, że tak zrobiłem i biję się w pierś, że się nie powtórzy ;)
73!
Awatar użytkownika
kosteg
Motocyklista
 
Posty: 370
Rejestracja: 21 kwie 2015, 10:51
Lokalizacja: Wrocław
imię: Marcin
miejscowosc: Wrocław
garnek: N86 / Exo 500

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: DagmaraT » 11 lip 2015, 14:13

Kurtke raz do roku czyszcze porzadnie preparatem do czyszczenia skory, potem do konserwacji. Z reguly robie to na zime. W ciagu roku przeczyszczam wilgotna scierka i srednio raz na miesiac zwyklym kremem przeciagam. :)

Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka
Obrazek
Awatar użytkownika
DagmaraT
Motocyklista
 
Posty: 92
Rejestracja: 31 sie 2014, 14:35
imię: Joanna
miejscowosc: Turek/Warsaw
garnek: HJC TR 1

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: kosteg » 12 lip 2015, 11:30

No tak ze skórzanymi sprawa wydaje się dość prosta. Nie sprecyzowałem, że pytam o tekstylne ;)
73!
Awatar użytkownika
kosteg
Motocyklista
 
Posty: 370
Rejestracja: 21 kwie 2015, 10:51
Lokalizacja: Wrocław
imię: Marcin
miejscowosc: Wrocław
garnek: N86 / Exo 500

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: DeFi » 12 lip 2015, 12:36

Ja w tym roku nie mam problemu z robactwem na kurtce. Duża szyba FJRy skutecznie przed nimi chroni :)

W nakedzie to faktycznie był problem. Ale troszkę wody i szczotka ryżowa i wszystko ładnie schodziło.
Raz wrzuciłem kurtkę do pralki i żałowałem. Cała się zmechaciła, rzepy już nie trzymały tak samo....
Obrazek
Kawasaki ER-5 '05 -> Kawasaki ZR-7 '00 -> Yamaha FJR 1300 '01
Awatar użytkownika
DeFi
Administrator
 
Posty: 426
Rejestracja: 06 maja 2014, 16:52
Lokalizacja: Września
imię: Rafał
miejscowosc: Września
garnek: LS2

Re: Kurtka po trasie - czyszczenie

Postautor: zimon143 » 12 lip 2015, 18:12

Właśnie dlatego póki mogę staram się nie prać kurtki i spodni w pralce. Może jak się ma strój z górnej półki taki problem nie występuje, niestety takowego nie posiadam. Jak uznam że czas najwyższy to przepiorę ale ręcznie.
Awatar użytkownika
zimon143
Motocyklista
 
Posty: 416
Rejestracja: 24 lip 2014, 18:28
Lokalizacja: Ruda Śląska
imię: Szymon
miejscowosc: Ruda Śląska
garnek: HJC TR-1

Następna

Wróć do Strój

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron