Wyprzedzanie a ciągła linia

Wyprzedzanie a ciągła linia

Postautor: DeFi » 11 maja 2014, 20:28

Jak to u was jest ? Stosujecie się do poziomych znaków namalowanych na osi jezdni czy wyprzedzacie jak nadarzy się okazja ?

Ja mam spore opory by łamać w ten sposób przepisy. Staram się wyprzedzać tam gdzie wolno.
Aczkolwiek zdarzy się sytuacja że jedzie puszka dość wolno i jadąc za nią parę chwil, bierze mnie frustracja i wyprzedzam gostka, nawet na ciągłej.
Albo z rozpędu jadę szybciej niż gostek i widzę że to ani skrzyżowanie, ani nikt z naprzeciwka nie jedzie więc dzida na lewy i jak najszybciej wrócić na swój pas.

Parę razy zdarzyło mi się wyprzedzać prawie "na zakładkę", gdzie ledwo zdążyłem minąć pojazd wyprzedzany przed przejechaniem samochodu zbliżającego się z naprzeciwka :oops:
Z początku po manewrze była odczuwalna adrenalina, że się udało. Ostatnio wykonałem taki manewr z kamienną twarzą jakby to normalka była i po chwili zacząłem się martwić....
Obrazek
Kawasaki ER-5 '05 -> Kawasaki ZR-7 '00 -> Yamaha FJR 1300 '01
Awatar użytkownika
DeFi
Administrator
 
Posty: 426
Rejestracja: 06 maja 2014, 16:52
Lokalizacja: Września
imię: Rafał
miejscowosc: Września
garnek: LS2

Re: Wyprzedzanie a ciągła linia

Postautor: Ptaku » 11 maja 2014, 21:21

Ja przestrzegam znaków poziomych. Ogólnie dużo jeżdżę samochodem, dużo tras i raczej ciężko jechać z przepisową prędkością.
Więc przynajmniej nie wyprzedzam na ciągłej linii bo.... jak sie okaże że masz na ogonie misiaków z kamerą to co najwyżej zapłacę za prędkość.
A nieraz widziałem w Uwaga Pirat jak można dostać kumulację - prędkość + ciągła linia i jesteś paręnaście punktów i grubą kasę do tyłu.
Awatar użytkownika
Ptaku
Motocyklista
 
Posty: 514
Rejestracja: 06 maja 2014, 21:49
Lokalizacja: Śląsk
imię: Marcin
miejscowosc: Oberlazisk
garnek: N86

Re: Wyprzedzanie a ciągła linia

Postautor: DeFi » 11 maja 2014, 22:29

Tak jak na tym filmiku:


Chwila nieuwagi i nie zobaczył znaku o obszarze zabudowanym. Fakt że po rozpoczęciu wyprzedzania powinien zauważyć ciągłą i wrócić na swój pas.
Obrazek
Kawasaki ER-5 '05 -> Kawasaki ZR-7 '00 -> Yamaha FJR 1300 '01
Awatar użytkownika
DeFi
Administrator
 
Posty: 426
Rejestracja: 06 maja 2014, 16:52
Lokalizacja: Września
imię: Rafał
miejscowosc: Września
garnek: LS2

Re: Wyprzedzanie a ciągła linia

Postautor: DeFi » 11 maja 2014, 22:29

Tak jak na tym filmiku:


Chwila nieuwagi i nie zobaczył znaku o obszarze zabudowanym. Fakt że po rozpoczęciu wyprzedzania powinien zauważyć ciągłą i wrócić na swój pas.
Obrazek
Kawasaki ER-5 '05 -> Kawasaki ZR-7 '00 -> Yamaha FJR 1300 '01
Awatar użytkownika
DeFi
Administrator
 
Posty: 426
Rejestracja: 06 maja 2014, 16:52
Lokalizacja: Września
imię: Rafał
miejscowosc: Września
garnek: LS2

Re: Wyprzedzanie a ciągła linia

Postautor: Jaku » 12 maja 2014, 10:55

Jeśli chodzi o ciągłą, na moto generalnie nie nadużywam, jakieś doprawdy sporadyczne przypadki, pomijając okoliczności korka gdzie jest możliwość to zawsze z premedytacją ale na spokojnie w zasadzie nie wyprzedzam a omijam..
Autem to już w ogóle z wiekiem złagodniałem i jeżdżę, można powiedzieć.. turystycznie :)
Awatar użytkownika
Jaku
Motocyklista
 
Posty: 283
Rejestracja: 07 maja 2014, 12:49
miejscowosc: K-ce
garnek: HJC IS-17

Re: Wyprzedzanie a ciągła linia

Postautor: Ptaku » 12 maja 2014, 18:27

Na moto też trzymam się zasady iż wystarczy że jadę za szybko :twisted:
Znaków poziomych przestrzegam, no chyba że jadę za jakimś marudą 40km/h od paru kilometrów , żadnych innych samochodów w zasięgu wzroku, to wtedy czasem przeskoczę takiego delikwenta na linii ciągłej.
Awatar użytkownika
Ptaku
Motocyklista
 
Posty: 514
Rejestracja: 06 maja 2014, 21:49
Lokalizacja: Śląsk
imię: Marcin
miejscowosc: Oberlazisk
garnek: N86


Wróć do Technika Jazdy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość